Strona główna »HISTORIA
Historia żeńskiej koszykówki AZS UMCS Lublin
AZS UMCS Lublin jest kontynuatorem pięknej tradycji żeńskiej koszykówki na Lubelszczyźnie. Dziś śmiało możemy powiedzieć, że lubelski klub należy do grona czołowych ekip w Polsce.
Nim powstał AZS UMCS Lublin, od 1923 roku akademicką sekcję koszykówki kobiet prowadził AZS Lublin. W okresie międzywojennym AZS należał do najlepszych zespołów okręgu lubelskiego (np. zajęcie II miejsca w 1939 roku). Mocną pozycję w regionie akademiczki utrzymywały również po zakończeniu II wojny światowej. Jedna z nich Emilia Szczawińska w 1947 roku otrzymała nawet powołanie do reprezentacji Polski, przygotowującej się do rozgrywek olimpijskich.
Przełomowe dla AZS okazały się lata 60. XX wieku, gdyż właśnie wtedy lublinianki zaczęły liczyć się na arenie krajowej. W 1966 roku akademiczki zdobyły mistrzostwo okręgu i zakwalifikowały się do dalszej fazy rozgrywek o awans do I ligi. Zespół z Lublina przeszedł turniej półfinałowy, a następnie wywalczył drugie miejsce w turnieju finałowym, dzięki czemu po raz pierwszy w historii zapewnił sobie udział w rozgrywkach ekstraklasowych. Przygoda na najwyższym szczeblu rozgrywkowym potrwała zaledwie jeden sezon.
Rok później lublinianki znów pokusiły się o awans i dzięki triumfowi w turnieju finałowym ponownie znalazły się w krajowej elicie. W sezonie 1968/1969 zaprezentował się lepiej, niż przy pierwszej próbie podbicia ekstraklasy, bo zakończył rozgrywki na 9. miejscu. Niestety na wniosek Główny Komitet Kultury Fizycznej i Turystyki zmniejszono ilość zespołów w ekstraklasie do zaledwie ośmiu. Tym samym cztery zespoły, w tym lubelski AZS, pożegnały się z najwyższym szczeblem rozgrywkowym.
W latach 70. lubelska drużyna krążyła pomiędzy I a II ligą. Mimo pewnych triumfów w turniejach o awans lublinianki odbijały się od ekstraklasy i spadały w kolejnym roku. Po spadku w 1976 trzeba było czekać aż 11 lat na powrót do krajowej elity. W końcu ekstraklasa zagościła w Lublinie na dłużej, nieprzerwanie aż do 1994 roku. Po tym czasie nastąpiły sezony w kratkę przeplatane spadkami i awansami.
W sierpniu 2002 klub przeniósł siedzibę z Lublina do Chełma w związku z porozumieniem między sponsorem, firmą Meblotap, klubem AZS Lublin oraz Zarządem Miasta Chełma. Sezon 2005/2006 był ostatnim lubelskiego AZS-u w ekstraklasie. Po okresie kryzysu od 2009 roku odbudowywał się w I lidze.
Przełomowy w historii klubu okazał się 2014 roku. Stery lubelskiego zespołu przejął przychodzący z CCC Polkowice Krzysztof Szewczyk. Dodatkowo w wyniku powiększenia rozgrywek Tauron Basket Ligi Kobiet lubelski klub otrzymał tzw. „Dziką kartę”. Od sezonu 2014/2015 aż do dziś AZS UMCS Lublin gra w ekstraklasie, a ostatnia dekada okazała się złotą w historii klubu.
W 2016 roku AZS UMCS Lublin włożył pierwsze trofeum do gabloty. Lublinianki zwyciężyły w Pucharze Polski Kobiet, rozgrywanym w Hali im. Z. Niedzieli przy Al. Zygmuntowskich. Gospodynie sensacyjnie sięgnęły po to trofeum, pokonując na swojej drodze Artego Bydgoszcz w półfinale (71-65) oraz 1KS Ślęzę Wrocław w finale (66-58). Tytuł MVP turnieju przyznano Leah Metcalf.

Sezon 2019/2020 zakończono przedwcześnie z powodu pandemii COVID-19. W momencie wstrzymania rozgrywek lublinianki plasowały się na 4. miejscu – najwyższym w dotychczasowej historii.
W 2021 roku lubelska ekipa po raz pierwszy miała okazję zaprezentować się na arenie europejskiej, gdyż wzięła udział w kwalifikacjach do EuroCup Women. Mimo iż nie była faworytem, to w dwumeczu pokonała Spartaka Moskwa. Na własnym terenie lublinianki triumfowały 62-61, więc miały minimalną zaliczkę przed rewanżem. W Moskwie natomiast akademiczki dokonały prawdziwego cudu, gdyż po trzech kwartach przegrywały 54-57, a po końcowej syrenie świętowały triumf 73-69. Tym samym zespół z Lublina awansował do fazy grupowej EuroCup Women i w historycznym sezonie dotarł aż do 1/8 finału, gdzie uległ dopiero Villeneuve d’Ascq LM.
Sezon 2021/2022 był także niezapomniany na krajowym podwórku. Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin zajęła drugie miejsce po rundzie zasadniczej, notując niesamowity bilans 17 zwycięstw i zaledwie 3 porażek. Co warte podkreślenia akademiczki nie przegrały ani razu na własnym terenie. Świetną formę biało-zielone podtrzymały w play-offach i sezon zwieńczyły srebrem – pierwszym medalem mistrzostw Polski w historii klubu.

W kolejnym sezonie było jeszcze lepiej! Mimo że lubelska drużyna w rundzie zasadniczej była dopiero czwarta, to okazała się czarnym koniem play-offów. Podopieczne Krzysztofa Szewczyka pokonały na swojej drodze VBW Arkę Gdynia oraz PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski, dzięki czemu drugi rok z rzędu zameldowały się w wielkim finale. Walka o złoto bez dwóch zdań należała do jednej z najbardziej emocjonujących w historii rozgrywek. Potrzebne było aż pięć spotkań do rozstrzygnięcia rywalizacji pomiędzy Polski Cukier AZS UMCS Lublin a BC Polkowice. W decydującym starciu w Polkowicach po walce do ostatnich sekund akademiczki zwyciężyły 83-82 i zostały mistrzyniami kraju! Tytuł MVP finałów przyznano lubelskiej koszykarce – Sparkle Taylor.
To nie było jedyne trofeum wywalczone przez lublinianki w tym roku. Przed startem sezonu 2023/2024 akademiczki znów się spotkały z BC Polkowice, ale tym razem stawką był Pekao S.A. Superpucharze Polski kobiet. Lubelska ekipa w samej końcówce odwróciła losy spotkania i triumfowała 81-77. Bohaterką meczu była 17-letnia Dominika Ullmann, której przyznano statuetkę MVP.
Sezon 2023/2024 był debiutanckim dla koszykarek z Lublina w prestiżowej EuroLeague Women – elitarnych i najlepszych rozgrywkach na Starym Kontynencie. Dzięki temu lubelscy kibice mogli na własne oczy zobaczyć takie ekipy jak Fenerbahce Alagoz Holding, DVTK HUN-Therm, Casademont Zaragoza, Beretta Famila Schio, Valencia Basket Club, LDLC ASVEL Feminin, czy ACS Sepsi-SIC. Akademiczki nie zdołały wyjść z grupy, ale udało im się sprawić ogromną sensację, pokonując ówczesnego wicelidera – węgierski DVTK.
Klub z Lublina wzbogacił swoją gablotę o kolejne trofeum, bo obronił Pekao S.A. Superpuchar Polski kobiet. Ponownie lubelskiej ekipie przyszły się zmierzyć z KGHM BC Polkowice, a tym razem zwyciężyła aż 94-74. Najskuteczniejsza na parkiecie była Laura Miškinienė i to właśnie szwedzkiej środkowej przyznano tytuł MVP.
Przed nami jeszcze wiele rozdziałów tej pięknej historii i mamy nadzieję, że napiszecie je z nami!
