azs umcs lublin

Strona główna » Zwycięstwo z beniaminkiem

AZS UMCS Lublin

21 lutego Biało-Zielone podejmowały zespół Isands Wichoś Jelenia Góra. Ich rywalki to ligowy beniaminek – drużyna od niedawna gromadzi doświadczenie rywalizując na ekstraklasowych parkietach. Rywalizacja ta nie jest dla nich łatwa; po 20 kolejkach zespół podchodził do meczu nie zaznawszy smaku zwycięstwa. Skład złożony wyłącznie z rodzimych zawodniczek o niedużym ekstraklasowym doświadczeniu wykazuje się walecznością, która niestety nie wystarcza, aby zwyciężać zespoły o większej ilości atutów.

Co za tym idzie, zawodniczki LOTTO AZS UMCS Lublin były jednoznacznym faworytem spotkania. Biało-Zielone rozpoczęły mecz serią 7:0.  Zawodniczki z Jeleniej Góry rozegrały jednak dobre minuty, doprowadzając do remisu 13:13. Znakomitą serią odpowiedziały jednak gospodynie; za sprawą trzech celnych trójek Dominiki Ullmann i punktów spod kosza Stankovic i Adamczuk Biało-Zielone raz jeszcze odskoczyły i na krótką przerwę schodziły prowadząc wysoko 28:15.

Kwartę numer dwa kolejną celną trójką otworzyła Dominika Ullmann. Rywalki w grze utrzymywała punktująca Agata Stępień, jednak to Lublinianki wciąż przeważały. Szczególnie skuteczne były Brooque Williams i Kamila Borkowska. Ostatnie punkty w kwarcie należały do Klaudii Wnorowskiej; jej celna trójka dała zespołowi prowadzenie do przerwy 47:29.

 

Na starcie 3. kwarty 7 punktów z rzędu zdobyła Kamila Borkowska. Przy wyniku 54:31 jasnym stawało się, że o powrót do walki o zwycięstwo rywalkom będzie niezwykle trudno. W połowie kwarty tablica wskazywała już wynik 72:37. Kwarta numer trzy skończyła się takim samym wynikiem jak ta rozpoczynająca mecz – 28:15. 

Czwarta kwarta była formalnością. Należy zauważyć, że za sprawą dobrej skuteczności w rzutach z dystansu zwyciężyła w niej drużyna gości (18:22), jednak faktem stało się wysokie zwycięstwo Biało-Zielonych 93:66.

Cieszyć może lepsza skuteczność w rzutach z dystansu (15/36 – 42%) czy aż 27 rozdanych asyst. Kolejne znakomite spotkanie rozegrała Brooque Williams, autorka 20 punktów. Tylko jeden mniej, bo 19 puntków, zapisała przy swoim nazwisku Kamila Borkowska, krok za nią z 18 punktami była Dominika Ullmann.

autor tekstu: Tomasz Mirski
autor zdjęć: Elbrus Studio

0
    0
    Twoje zakupy
    Twój koszyk jest pusty