Rozegrawszy 10 z 11 spotkań na wyjeździe, drużyna Biało-Zielonych na dobre wróciła do rywalizacji we własnej hali. Na otwarcie lutego zawodniczki LOTTO AZS UMCS Lublin podejmowały po sąsiedzku drużynę ze stolicy Polski. Zawodniczki SKK Polonii Warszawa w ciągu ostatnich miesięcy są autorkami małej rewelacji sezonu. Po tym jak stery drużyny przejęła świetnie znana w Polsce Jelena Skerovic, jej drużyna pnie się w górę. Drużyna, która sezon rozpoczynała od bilansu 1-7 do lutowego spotkania podchodziła przy stanie 7-11 jako zespół wciąż liczący się w walce o play-off. W związku z tym ogromne słowa uznania należą się szkoleniowcowi drużyny jak i wszystkim zawodniczkom występującym na parkiecie.
Przy okazji samego spotkania przyjemny obraz namalowali wspólnie kibice obu drużyn. Od wielu sezonów będąc w komitywie i tym razem obydwie grupy fanów dopingowali swoje drużyny dzieląc wspólnie sektor.
A jak prezentowało się samo spotkanie? Dobrze w mecz weszły faworytki spotkania, otwierając je serią 8:0. Szybko jednak swój potencjał udowodniły rywalki, zmniejszając stratę do zaledwie 10:8. Ostatecznie to Lublinianki triumfowały w pierwszej kwarcie 18:15, jasnym jednak było, że rywalek nie można lekceważyć.
Ważnym zadaniem w drugiej kwarcie było powiększenie prowadzenia, co udało się zrealizować. Po rzutach wolnych Brooque Williams Biało-Zielone prowadziły już 28:19, powoli budując bezpieczną przewagę. W ofensywie Williams wspierała jej rodaczka Robbie Ryan, punktując zarówno z dystansu jak i atakując obręcz. Na przerwę drużyny schodziły przy wyniku 39:28.
Pierwsze punkty drugiej połowy należały do Markeishy Gatling. Amerykanka najpierw trafiła rzut wolny, w kolejnym posiadaniu zdobyła kolejne dwa punkty z gry. Rywalki nie miały odpowiedzi na znakomite warunki fizyczne Gatling. Skuteczna gra środkowej była kolejnym mocnym punktem drużyny. Wtórowała jej przy tym Kamila Borkowska, również bezlitośnie wykorzystując przewagi fizyczne. Trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 63:44
19 punktów przewagi dawało gospodyniom margines błędu, z którego na szczęście nie musiały w czwartej kwarcie korzystać. I chociaż to Warszawianki były w ostatnim fragmencie lepsze (16:18), faktem stał się triumf zawodniczek LOTTO AZS UMCS Lublin. 19 punktów w zaledwie 20 minut na parkiecie zdobyła Markeisha Gatling, po 15 punktów dołożyły Brooque Williams i Robbi Ryan. 12 punktów i 11 zbiórek zapisała przy swoim nazwisku Kamila Borkowska.
autor tekstu: Tomasz Mirski
autor zdjęć: Elbrus Studio